strzał z biodra (=jedyny blog w internecie, który nie obraża Prezydenta)

fotografie z przypadku, z ulicy

wyprzedaż mikroskopów

5 Komentarzy

 

Muszę coś kupić, żeby nie zwariować. Artykuły spożywcze nie liczą się, żaden chleb, żaden owoc, żadne mięso, i tak dalej, nie załatwią sprawy, przeciwnie, jako elementarne pogorszą sytuację, pomijając już fakt, że mam je w lodówce. Wchodzę do sklepu w jakimiś artykułami innymi, wyprzedaż mikroskopów. Mikroskopów?! Fakt wyprzedaży czegoś takiego zaskakuje nawet mnie, w związku z czym zastanawiam się przez chwilę, czy nie kupić dwu, żeby nie zemścić się na sobie za to, że dałem się zaskoczyć, kupuję jednak jeden, dwa skarykaturowałyby moją desperację i zrujnowały mnie finansowo.” (Janusz Rudnicki – Jednoblatówka)

Reklamy

Written by al.phileo

Luty 14, 2011 @ 12:36 pm

Komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ale zwrócił ten mikroskop.

    romeksamolot

    Luty 14, 2011 at 12:59 pm

  2. no bo nie miał co powiększyć

    alphileo

    Luty 14, 2011 at 1:21 pm

  3. no i blat potrzebował w sumie.

    romeksamolot

    Luty 14, 2011 at 2:01 pm

  4. w sumie to pół blatu

    alphileo

    Luty 14, 2011 at 2:02 pm

  5. niewielki kawałek

    romeksamolot

    Luty 14, 2011 at 5:52 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: