strzał z biodra (=jedyny blog w internecie, który nie obraża Prezydenta)

fotografie z przypadku, z ulicy

Boss has left the building

18 Komentarzy

Reklamy

Written by koszyczek

Luty 18, 2010 @ 9:05 pm

Komentarzy 18

Subscribe to comments with RSS.

  1. wyszedł, i telefonu nie zabrał?

    SzuflaNdia

    Luty 18, 2010 at 9:19 pm

  2. wyszedł w pośpiechu

    koszyczek

    Luty 18, 2010 at 9:27 pm

  3. rzeczywiście pośpiech
    spodnie zostawił

    zet00

    Luty 18, 2010 at 9:52 pm

  4. nie wspominając o marynarce
    bo jeszcze z marynarką na plecach
    brak spodni można od biedy przeoczyć
    ale bez marynarki.. to już raczej nie

    koszyczek

    Luty 18, 2010 at 9:55 pm

  5. dlatego należy zawsze nosić krawat
    on pomoże w takiej sytuacji

    zet00

    Luty 18, 2010 at 10:07 pm

  6. no proszę, krawat
    niby taka elegancja francja
    a to tylko taki dupokryjek
    (poniekąd popularne hasło w korporacji)

    koszyczek

    Luty 18, 2010 at 10:15 pm

  7. to w korporacji krawaty nosi się na plecach?
    a to nie wiedziałem

    zet00

    Luty 18, 2010 at 10:22 pm

  8. w korporacji nosi się
    w zależności od potrzeby

    koszyczek

    Luty 18, 2010 at 10:24 pm

  9. a to on poszedł do toalety?
    to nie dziwne że spodnie i marynarkę zostawił

    zet00

    Luty 19, 2010 at 12:19 am

  10. ruja i porobstwo w tych korporacjach

    analog

    Luty 19, 2010 at 11:12 am

  11. Boss z drukarką na biurku i telefonem ustawionym jak w telemarketingu? ;-)

    Olgierd

    Luty 19, 2010 at 11:24 am

  12. myslisz, ze boss bedzie biegal po wydruki gdzies na korytarz? a chyba nie wiesz jak wygladaja telefony w telemarketingu :p ale w sumie co mi tam, nie bede go tlumaczyc ;)

    koszyczek

    Luty 19, 2010 at 11:26 am

  13. Wydruki przynosi sekretarka, rozmowy też łączy sekretarka. Drukarka na biurku szumi i emituje, bossa od tego zabolałaby głowa.
    Odpada.

    Że telefon nie z telemarketingu to widzę, bo nie ma słuchawek, a i pewnie wybieraczka jest w komputerze ;-) napisałem tylko, że ustawiony „jak w”. No dla kogoś, kto dużo sam wybiera.
    Boss sam wybiera tylko co lepsze kawałki suszi.

    Kosz na śmieci obok krzesła? To by się rozmówcy bossa śmiali!

    Ale fotel faktycznie troszkę bossowaty. Pewnie taki miniboss tu był.

    Olgierd

    Luty 19, 2010 at 11:55 am

  14. Pan, widzę, maniery
    zwyczaje dyrektorskie
    znasz

    a ten dyrektor
    no cóż, nie mini ani nie maxi
    ale taki midi :)

    koszyczek

    Luty 19, 2010 at 12:01 pm

  15. bosik

    analog

    Luty 19, 2010 at 12:04 pm

  16. no, w każdym razie bosik nad moim bosiuniem
    a nad bosikiem już tylko bogowie :)

    koszyczek

    Luty 19, 2010 at 12:59 pm

  17. Po pierwsze, że znam.
    Po drugie Boss to mój pies ma na pierwsze ;-)

    Po trzecie skoro to taka wertykalna struktura, że nad bosiuniem jest bosik, a nad bosikiem jakiś bożek dopiero, to możliwe.
    Raz tylko pracowałem w takim wertykalu, ale nawet wówczas troszkę zboczka i nie oglądałem takich melanżeri..

    Olgierd

    Luty 19, 2010 at 1:41 pm

  18. to tak dla niepoznaki

    analog

    Luty 19, 2010 at 2:07 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: