strzał z biodra (=jedyny blog w internecie, który nie obraża Prezydenta)

fotografie z przypadku, z ulicy

Archive for 2 Maj, 2009

Na Nowym Świecie w Nowej Kawiarni – lans…

11 Komentarzy

starybucks

„Słowo ”lans” odmieniane jest w lokalu przez wszystkie przypadki. Najczęściej używają go gimnazjaliści i licealiści, jak opowiada jedna z kelnerek:
Przychodzą całymi klasami, rozsiadają się i bacznie obserwują innych. Mama opowiadała mi, że w czasach PRL uczniowie zamawiali jedną colę i pięć szklanek. Teraz nie ma o tym mowy. Tu przychodzi się po to, by się pokazać, więc trzeba mieć pieniądze na dużą kawę.
Gromadzi się tu śmietanka towarzyska – wyjaśnia 15-letnia Karolina. Więcej można dowiedzieć się od jej rówieśnika Maćka. To po prostu prestiż – mówi chłopiec w rozmowie z „Dziennikiem”. Spytany, czy z kubkiem Starbucks postrzegany jest jako członek elity, odpowiada:
Ja jestem elitą. I przychodzenie tu jest jakimś tam elementem przynależności do elity. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wszystko to lans, że to snobistyczne. Ale stać mnie na Starbucks, ubieram się w ciuchy Lacoste, Hiffligera, Vuitton, ostatnio wydałem na fryzjera 465 zł. I to ze zniżką!”

Written by romeksamolot

2 Maj, 2009 at 11:39 am

%d blogerów lubi to: