Archiwum autora
ten wyśmienity trunek oraz jego bohater odpowiednim był chyba dla uczczenia naszego pięknego święta narodowego

litości, błagamy panie, tego gołąbka pokoju przyjmij, grypy i insze zarazy niech do ruskich wróco!

bardzo skomplikowane. i zagmatwane. nie wiadomo nawet o co chodzi.

a mnie wciąż cuda prześladują (wszedłem na wyższy poziom)

a ja też widziałem cud, a właściwie to tylko aniołka

wielki, czerwony, sterczący, na wierzchu i podziwiany

upadek tradycji. koniec historii. lajkoniku, lajkoniku … czemuś to turystom zrobił??

bardzo absorbująca scena, nie wiadomo kto kogo i dlaczego (o rowerze nie wspomnę)

krasnal, stoi i patrzy, stoi i patrzy. nic nie mówi … (bardzo nie lubię, gdy krasnale się na mnie patrzą)

jak pociąg porządny to i kibel porządny
