fotografie z przypadku, z ulicy
Written by koszyczek
Listopad 16, 2011 @ 11:00 pm
Napisane w jakkolwiek aluzyjne, kryminalne, walka o przetrwanie, życie
Tagi: państwo policyjne, wolność słowa
Subscribe to comments with RSS.
| madzia on inne niebezpieczeństwo | |
| koszyczek on Bezpieczne pieniądze | |
| dziadparyski on Bezpieczne pieniądze | |
| izaizaiza on stawiasz? | |
| zet00 on IMG_4480 | |
| sfb on IMG_4480 | |
| koszyczek on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| zet00 on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| pajeczaki on b&w | |
| romeksamolot on b&w |
Blog na WordPress.com. Theme: The Journalist v1.9 by Lucian E. Marin.

A po chuj?
romeksamolot
Listopad 17, 2011 at 1:16 pm
Można uwolnić i potem roztrzaskać o asfalt i patrzeć jak fajnie się rozbryzguje.
koszyczek
Listopad 17, 2011 at 2:05 pm
a nie lepiej dubeltówkę i szczelać przez kraty?
romeksamolot
Listopad 17, 2011 at 3:24 pm
Ryzyko rykoszetu. Można ewentualnie karpuza uwolnić, pozwolić mu się odturlać i gdy już widać, że karpuz uwierzył w wolność, strzelić mu fłep.
koszyczek
Listopad 17, 2011 at 3:50 pm
Wtedy to już można przejechać samochodem.
romeksamolot
Listopad 17, 2011 at 4:26 pm
Mniej satysfakcji.
koszyczek
Listopad 17, 2011 at 7:34 pm
To rowerem. Górskim.
romeksamolot
Listopad 17, 2011 at 11:04 pm