Można się zapomnieć w Lidlu degustując wina

fotografie z przypadku, z ulicy

Written by romeksamolot
Luty 27, 2010 @ 11:27 pm
Subscribe to comments with RSS.
| madzia on inne niebezpieczeństwo | |
| koszyczek on Bezpieczne pieniądze | |
| dziadparyski on Bezpieczne pieniądze | |
| izaizaiza on stawiasz? | |
| zet00 on IMG_4480 | |
| sfb on IMG_4480 | |
| koszyczek on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| zet00 on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| pajeczaki on b&w | |
| romeksamolot on b&w |
Blog na WordPress.com. Theme: The Journalist v1.9 by Lucian E. Marin.
hahahaha
koszyczek
Luty 27, 2010 at 11:34 pm
wlasnie sie konczy 1,5l
ale w odwodzie mam nastepny kartonik
;)
analog
Luty 27, 2010 at 11:37 pm
Cuś powoli jak na nędzne 1,5litra.
romeksamolot
Luty 28, 2010 at 12:11 am
a co ja ja jakis olimpijczyk jestem? (wczesniej sobie piwka pociagalem)
analog
Luty 28, 2010 at 12:17 am
tak, pić też trza umić: kurturarnie, a nie tak: po kapitalistycznemu… zachłannie, szybko i z Krzywdą (= wiadomo).
makowski
Luty 28, 2010 at 10:21 am
A potem czas w kiblu trwonić.
romeksamolot
Luty 28, 2010 at 12:31 pm
boszzz co pan pije…
analog
Luty 28, 2010 at 1:10 pm
właśnie… garbnik szkodzi, Siarka konserwóje i bije Bakterje. zobacz pan skład Szamponów Przeciwłupież: sama siarka…
makowski
Marzec 1, 2010 at 11:25 am
A szampony nie są droższe?
romeksamolot
Marzec 1, 2010 at 12:27 pm
dlatego do mycia glowy tez trzeba uzywac wina
analog
Marzec 1, 2010 at 5:31 pm
nie: piwo ma chmiel…
makowski
Marzec 1, 2010 at 9:10 pm