fotografie z przypadku, z ulicy
Written by Olgierd
Grudzień 29, 2009 @ 3:50 pm
Napisane w czyste zBiodra, miasto
Subscribe to comments with RSS.
| madzia on inne niebezpieczeństwo | |
| koszyczek on Bezpieczne pieniądze | |
| dziadparyski on Bezpieczne pieniądze | |
| izaizaiza on stawiasz? | |
| zet00 on IMG_4480 | |
| sfb on IMG_4480 | |
| koszyczek on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| zet00 on 26 listopada 2011, godz. 16:08… | |
| pajeczaki on b&w | |
| romeksamolot on b&w |
Blog na WordPress.com. Theme: The Journalist v1.9 by Lucian E. Marin.

za wolno pan szedl ;)
no wreszcie sie pan rozpstrykau (a mowiom ze rozmiar ie ma znaczenia…)
analog
Grudzień 29, 2009 at 8:39 pm
chyba za szybko
zet00
Grudzień 29, 2009 at 9:02 pm
Jakby nie robić zdjęć, to polskie dworce są paskudne.
EIB
Grudzień 29, 2009 at 10:01 pm
To nie dworzec ;-) to sławetne Przejście Świdnickie ;-)
Olgierd
Grudzień 29, 2009 at 10:46 pm
ooo
o świdnickiej to już dawno nie słyszałem!
zet00
Grudzień 29, 2009 at 11:02 pm
jak pisze ze za wolno, to za wolno
analog
Grudzień 29, 2009 at 11:32 pm
mi się wydaje że za szybko się mi wydaje że tak jest szybko
zet00
Grudzień 29, 2009 at 11:39 pm
Poruszałem się mniej-więcej z prędkością 6 km/h.
Olgierd
Grudzień 29, 2009 at 11:48 pm
przecież mówiłem
zet00
Grudzień 30, 2009 at 12:23 am
Bidna Świdnicka nie dość, że się maskuje na faceta to jeszcze łeb o sufit se rozwali.
romeksamolot
Grudzień 30, 2009 at 9:17 am
a Pan Olgierd to w tym przejściu życie spędza czy co? to już 2gie…
makowski
Grudzień 30, 2009 at 9:36 am
Drugie, a pierwsze było półtora roku temu.
Kiedyś bywałem tam więcej, ale mi się chlebodawca przeniósł, co też zostało przecież odnotowane.
Olgierd
Grudzień 30, 2009 at 10:25 am
panie zet
pan jestes sfocusowany na focusa
to moze panu jest za sybko
gdyby szedl szybciej, to efekt przejscia w nadprzestrzen (kazden jeden co w 78 byl w kinie na starwarsach wie jak to wyglada) bylby lepsiejszy
analog
Grudzień 30, 2009 at 10:30 pm
Brawo :)
Ach, jak ja chciałem mieć takiego Sokoła Millenium…
Olgierd
Grudzień 30, 2009 at 11:03 pm
az w goglach musiaem sprawdzic, czy mnie pan nie obraza ;)
my to jarzenowkami sie napier….ismy
komuna – bieda i nedza
ale jak obaczylem Dymna odwijana z bandazy to mi przeszlo z tym s-f i zajalem sie powazniejszymi zagadnieniami kinematografii ;)
analog
Grudzień 31, 2009 at 12:00 am
O, to nie była Marusia? Znowy mi się filmy popierdzieliły.
romeksamolot
Grudzień 31, 2009 at 11:42 am
no właśnie o tym mówię, co Półlitra temu.
(= i już tamto chwaliłem.)
makowski
Grudzień 31, 2009 at 2:42 pm