Archiwum dla Wrzesień 2009
bardzo absorbująca scena, nie wiadomo kto kogo i dlaczego (o rowerze nie wspomnę)

Pociągnij knoba, a jak pociągniesz to się nie zdziw – takie super absorbujące

Prawda nas wyzwoli (w Wigilię „Noża w plecach”)
Lubię jesień z jej złotymi kolorami… musiałem podnieść(kurka wodna) biodro nad stół

stanął na głowie
Nowa broń na kaczki – dzieciak

wpatrzona jak w obrazek („Chłopak z plakatu”)
Ale jak się bioderko wystawia za bardzo to można se rączkę…

po raz ostatni Apeluję: do Klasyki! do Podstaw! do Ludu…
(a apeluję obiektyw[izm]em Mojej Rzony; albowiem sam – już tracę Cierpliwość. dość Modernizmu! dość Wydziwiania! BIOOOODRO!)



