fotografie z przypadku, z ulicy
Written by makowski
lipiec 4, 2009 @ 8:53 pm
Napisane w Historyczno-Obyczajowe, kolorowe
Tagged with pijaństwo, piwo, przyjaźń bemowsko-amerykańska, upał
Subscribe to comments with RSS.
| romeksamolot w Bajkowy lasek | |
| romeksamolot w Sianko, opłatki, japonki | |
| analog w Sianko, opłatki, japonki | |
| analog w Sianko, opłatki, japonki | |
| romeksamolot w Sianko, opłatki, japonki |
Blog na WordPress.com. — Motyw Journalist od Lucian E. Marin
Na przodku – zawzze gotowi.
romeksamolot
lipiec 4, 2009 at 9:47 pm
to raczej Polegiwańce Bemowskie
joe
lipiec 4, 2009 at 9:57 pm
po ciężkim boju powstańcowi należy się przecież chwilka
nawet specjalnie szyby zdemontowane
w upalny dzień troszkie przeciągu się przyda
zet00
lipiec 4, 2009 at 10:36 pm
tak
przewiew und sfierzy luft to najwazniejsze
analog
lipiec 5, 2009 at 7:31 am
coby nie Śmierdziała Krew, Pot i Łzy…
makowski
lipiec 5, 2009 at 8:18 am
a mnie ciekawi od czego poległ nasz Bochater
Stroeheim
lipiec 11, 2009 at 1:00 pm
C2H5OH w jakiejkolwiek postaci
no bo jesli CH3OH to suano to widze
analog
lipiec 11, 2009 at 2:07 pm