fotografie z przypadku, z ulicy
Written by analog
kwiecień 8, 2009 @ 9:25 pm
Napisane w Modne gadżety, komórkowe
Tagged with hazard, ostra zabawa na mieście, pijane koleżanki, pojedynek, prawo i sprawiedliwość, prostytucja, saloon, w samo południe, western, wojna gangów, Wrocław, wymuszenia, Świdnicka
Subscribe to comments with RSS.
| romeksamolot w Bajkowy lasek | |
| romeksamolot w Sianko, opłatki, japonki | |
| analog w Sianko, opłatki, japonki | |
| analog w Sianko, opłatki, japonki | |
| romeksamolot w Sianko, opłatki, japonki |
Blog na WordPress.com. — Motyw Journalist od Lucian E. Marin

Szeryf to ma pizdolet, a nie komórkę.
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 9:56 pm
niby czuowiek z ameryki, a taki niepostempowy…
teraz pizdolety som jusz w komurkach
(ale u nasz trzeba mniec zezwolenie)
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:01 pm
A ilo megakulowe u was w komórkach?
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:02 pm
w promocji za zeta dajom max 2 i dwa zera
ale w sklepei dla idijotow sa juz bardziej wypasione po 6 magakuli
ale “ludziom z miasta” i to malo, dlatego biora po dwa albo i wiecej
i nosza w roznych kaburach – jak na filmie
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:09 pm
To pewnie importowana technika. Z Chin.
A ten szeryw cosię kulom nie kłania to on żeby się o kule nie potknąL bo komuś parę z komórki wypadło.
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:13 pm
to som kule, ktoremi on sobie droge toruje
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:20 pm
To jemu one z komórki wypadły?
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:22 pm
miotau niemi
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:31 pm
To on nie szeryw tylko kulomiot.
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:33 pm
kulawy szeryf z namiotu
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:36 pm
Nie ja go widziałem jak mu kule wypadały.
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:44 pm
tosz nie bez kozyry z tom komorkom idzie
6megakuli na sek
analog
kwiecień 8, 2009 at 10:49 pm
To niech paczy jak idzie.
romeksamolot
kwiecień 8, 2009 at 10:50 pm
panie analogu!
pan jako znany rewolwerowiec
który jesteś mistrzem strzału z biodra
i to pan właśnie
niepokonana legenda dzikiego śląskiego zachodu
strzelasz pan szeryfowi w plecy????
zet00
kwiecień 9, 2009 at 6:03 am
co pan wiesz o szczelaniu zBiodra…
lezacego pan pewnie tez nie kopiesz…
(a wiadomo, ze najwygodniej und najskuteczniej)
analog
kwiecień 9, 2009 at 9:05 am
oczywiście że nie kopię
jeśli dochodzi do walki wręcz
to najczęściej
leżący leży na mnie
bardzo ciężko wtedy wziąć
zamach
zet00
kwiecień 9, 2009 at 9:23 am
izebyspanbyuchociazdamskiboxer…
analog
kwiecień 9, 2009 at 10:04 am
z kobietami to ja wolę zapasy
w stylu do-wolnym
zet00
kwiecień 9, 2009 at 10:44 am
no, tyle dobrze
analog
kwiecień 9, 2009 at 10:52 am